ActiveTime24 logo Jesteśmy członkiem Polskiej Izby Turystyki Młodzieżowej

Pakowanie z głową: co włożyć swojemu dziecku do plecaka

Wielkie przygotowania do wyjazdu na obóz lub kolonie zacznij na tydzień, dwa wcześniej. Przejrzyj z dzieckiem ubrania, sprawdźcie, w jakim stanie są buty i torba, czy w domu jest pasta do zębów. Napisz, co trzeba dokupić, ewentualnie naprawić, by podczas pakowania nie było niespodzianek. To wszystko powinniście robić razem!

Podczas pakowania pozwól dziecku wybrać z szafy ulubione spodenki czy czapeczkę, ale dyskretnie kontroluj, co bierze. Jeżeli z przygotowanych przez niego rzeczy coś odkładasz, koniecznie mu o tym powiedz, by potem nie było niespodzianki przy rozpakowywaniu.

W CO ZAPAKOWAĆ RZECZY DZIECKA

To zależy dokąd jedzie. Jeżeli kolonia będzie w kurorcie, praktyczniejsza okaże się walizka. Dziecko nie będzie jej dźwigało, a i łatwiej wepchnie ją pod łóżko (tam najczęściej koloniści trzymają swoją garderobę). Gdy natomiast dzieciaki jadą np. pociągiem w góry i od stacji będzie spory kawałek do przejścia, lepszym rozwiązaniem będzie plecak (doskonale sprawdzają się na wszelkich obozach). Z kolei torba na ramię będzie w porządku, jeśli kolonie są np. w lesie, a do ośrodka prowadzi piaszczysta droga.

CO POWINNO SIĘ ZNALEŹĆ W ZAPAKOWANEJ TORBIE

  • Ubrania i obuwie: T-shirty (po jednym na każdy dzień pobytu), skarpetki i majtki na każdy dzień pobytu plus 3 sztuki zapasowe (małym kolonistom ułatwią życie przygotowane wcześniej przez ciebie kompleciki: majteczki ze skarpetkami), 2 pary długich spodni, 2 pary krótkich spodni, 3 ciepłe bluzy (jedna rozpinana z przodu), nieprzemakalna kurtka, nakrycie głowy (np. czapka z daszkiem lub chustka bandamka), spodnie dresowe, piżama, klapki pod prysznic, 2 stroje kąpielowe, sandały, buty sportowe, kapcie. Na wyjazdy zimowe nie zapomnij o czapce, szaliku i dwóch parach rękawic, ciepłej kurtce, najlepiej narciarskiej lub snowboardowej, spodnich narciarskich lub snowboardowych, ciepłych skarpetach (ze wskazaniem na narciarskie i snowboardowe), ciepłych butach.
  • Kosmetyki i środki higieny osobistej: pasta i szczoteczka do zębów, mydło lub żel pod prysznic, szampon (najlepiej w saszetkach), duży ręcznik kąpielowy na plażę (jeśli Karolek jedzie nad wodę), grzebień, chusteczki higieniczne, krem z filtrem UV, środek przeciw komarom i kleszczom. Zapytaj o ręczniki. Jeżeli w ośrodku ich nie ma, daj dziecku dwa.
  • W torbie nie powinno też zabraknąć: długopisu, notesu z adresami, saszetki na pieniądze do zawieszania na szyi, małego plecaka na wycieczki, ulubionej maskotki, książki lub gry (kieszonkowej, planszowej, kart).
  • Pamiętaj o jakimś dokumencie dziecka. Maluchowi koniecznie daj kartkę z imieniem i nazwiskiem, adresem zamieszkania, informacją o miejscu kolonii i jej terminie oraz telefonach kontaktowych do rodziców.


KOMÓRKA ZAPEWNI KONTAKT
Każde niemal dziecko ma dziś komórkę. Nosi ją do szkoły, dlaczego więc nie miałoby jej zabrać na wyjazd wakacyjny? Dzięki niej i ty poczujesz się bezpieczniej, będziesz miała wszystkie informacje na bieżąco. Ale nie zapominaj, że dziecko pojechało na kolonie m.in. po to, by nauczyć się samodzielności, radzenia sobie z podstawowymi problemami, a ciągłe telefony od ciebie zaburzą jego nowy rytm. Nie dzwoń więc co parę godzin, żeby zapytać, czy wszystko OK. Umów się na telefon np. co parę dni. Bądź pewna, że jeśli będzie coś nie w porządku, dzieciak sam do ciebie zadzwoni.

APARAT FOTOGRAFICZNY, JEŚLI NIE JEST DROGI
Jeżeli dziecko umie je robić, możesz dać mu aparat. Pod warunkiem, że nie jest on zbyt kosztowny i w razie zgubienia lub zepsucia nie będzie wielkiej rozpaczy. Musisz też wiedzieć, że twojego dziecka na tych zdjęciach zwykle nie będzie (ono je będzie robiło)! Dając na drogę aparat fotograficzny, telefon itp. nie mów "Tylko pilnuj jak oka w głowie". Albo zaryzykuj, że zginą, albo niech zostaną te rzeczy w domu.

Nie dawaj!
  • Żadnych lekarstw! W przypadku, gdy Karolek bierze je stale, daj je opiekunowi i on będzie wydzielał. W każdym ośrodku jest apteczka, z której pod kontrolą wychowawców dziecko w razie potrzeby może skorzystać. Co najwyżej daj mu plastry, ale tabletek od bólu głowy już nie.
  • Żadnych ostrych przedmiotów (nożyczek, scyzoryka). Możesz je dać tylko wówczas, gdy organizator zezwoli (np. Karol wyjeżdża na obóz wędrowny).


ILE DAĆ DZIECKU PIENIĘDZY

Pamiętaj, dziecko ma zabezpieczone wszystkie podstawowe potrzeby. Kieszonkowe pójdzie głównie na pamiątki, słodycze i napoje. Niektórzy organizatorzy podają sugerowaną kwotę kieszonkowego (ważne zwłaszcza przy wyjazdach zagranicznych), ale rodzicom zawsze się wydaje, że suma jest zbyt niska. Nie zapominaj, oni wiedzą co mówią. Co więc zrobić? Daj dziecku do ręki tyle, ile radzi organizator, a dodatkową kwotę powierz na przechowanie opiekunowi (w razie potrzeby wyda ją dziecku). Zawsze też możesz przesłać pieniądze bezpośrednio na adres obiektu i nazwisko jednego z opiekunów z adnotacją dla kogo.

źródło: poradnikzdrowie.pl

Dla Agenta

Dla osób które z nami współpracują